| index|Temat A|Temat B|Temat C|Temat D|Temat E|Temat F|Temat G | ||||||||||||||
|
Lekcja 1 - BOŻA ZAPOWIEDŹ WIELKIEGO ODSTĘPSTWA Wprowadzenie Ktoś kiedyś próbował sobie wyobrazić zdumienie i niepokój, jakimi Piotr i Paweł zareagowaliby na widok współczesnego chrześcijaństwa. Jedyną miarą autentyczności chrześcijaństwa, jaką znali apostołowie, była "wiara raz na zawsze przekazana świętym" (Judy 3), a opisana w Nowym Testamencie. Gdyby porównali wiele współczesnych Kościołów z pierwotnym Kościołem wczesnochrześcijańskim, czy nie "obruszaliby się w duchu swoim", podobnie jak Paweł, kiedy przechodził ulicami starożytnych, bałwochwalczych Aten (Dz. 17,16)? Zwróć uwagę choćby na niektóre dziwne urzędy, obiekty i praktyki, które funkcjonują we współczesnych Kościołach, a były zupełnie nieznane w Kościele apostolskim.
Oburzeni i zdegustowani apostołowie zawołaliby: "co się stało z prostotą i czystością wiary dawnego Kościoła? Kto ponosi odpowiedzialność za te nie biblijne zmiany? Czyżby Boży strażnicy zasnęli i dopuścili do tego, że wróg nasiał tyle kąkolu?" Na te pytania znajdziemy odpowiedź w proroctwie o siedmiu pieczęciach, znajdującym się w rozdziałach 5 i 6 Objawienia. Jest tam zawarta Boża zapowiedź wielkiego odstępstwa. Omówienie Ta wizja zaczyna się w Obj. 4,1-2, gdzie Janowi ukazany jest tron Boży w niebie. W rozdziale 5 Jan widzi w ręku Boga tajemniczą księgę, złożoną z siedmiu zapieczętowanych zwojów (w. 1). Księgę tę bierze Pan Jezus Chrystus i łamie pieczęcie, jedną po drugiej (w. 5-7). PIECZĘĆ PIERWSZA - OBJ. 6,1-2 Jeździec na białym koniu symbolizuje czystość, entuzjazm i zwycięstwo Kościoła wczesnochrześcijańskiego. Łuk jest symbolem zaczepnej walki. Biały koń i korona to oznaki zwycięstwa, używane przez rzymskich cesarzy podczas uroczystości triumfalnych. Pierwotna "eksplozja" chrześcijaństwa była tak zdumiewająca, iż w ciągu siedemdziesięciu lat od wniebowstąpienia Chrystusa ci, którzy zwiastowali ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Zbawiciela, zanieśli ewangelię po krańce znanego im ówcześnie świata (Rzym. 1,8; Kol. 1,23). Historycy oceniają, że około 100 roku n.e. w imperium rzymskim było co najmniej pięć milionów wyznawców Chrystusa. W tym okresie Kościół cechowały czystość życia i nauczania, ewangelizacyjny zapał oraz bezkompromisowa odrębność od świata. Uwaga. Ponieważ nie podano dokładnych dat czy wydarzeń związanych z otwarciem pieczęci, powinniśmy unikać dogmatyzowania w tej kwestii. W każdym przypadku nacisk należy położyć na zmienny charakter Kościoła, a nie dokładne ustalenie dat poszczególnych okresów. W ogólnym sensie, okres pierwszej pieczęci trwał od Pięćdziesiątnicy do końca I wieku. Ponadto, ponieważ otwarte pieczęcie nigdy nie zostały zamknięte, tak więc postawy i cechy ukazane w każdej pieczęci trwają nadal, w większym lub mniejszym stopniu, przez całą erę chrześcijańską. PIECZĘĆ DRUGA - OBJ. 6,3-4 Jeździec na czerwonym koniu wyobraża tragiczne zepsucie pierwotnej czystości, jakie nastąpiło w Kościele po odejściu apostołów. Kolor czerwony jest symbolem zagrożenia, walki i przelewu krwi. W czasach biblijnych oznaczał także zepsucie i grzech (Iz. 1,18). W wielu częściach świata chrześcijańskiego ludzie niedawno nawróceni z pogaństwa objęli kierownicze stanowiska i zamiast opierać się złym wpływom, skierowali skażony strumień pogaństwa do czystego źródła chrześcijańskiej prawdy. Jak krople czerwonego atramentu w naczyniu czystej wody, pogańskie elementy wkrótce skaziły całe życie i praktykę Kościoła. Wiara w czyściec, kult świętych, modlitwy za zmarłych, kult obrazów, chrzest niemowląt, różańce i święcona woda to tylko niektóre z tych szkarłatnych kropli zepsucia. "Dano mu wielki miecz". Przywódcy Kościoła otwarcie zabiegali o przychylność władz świeckich. Po tzw. "nawróceniu" Konstantyna w roku 313 n.e., chrześcijaństwo stało się religią powszechnie uznaną. Między Kościołem i państwem zawiązały się niewłaściwe więzi. Kościół chwycił w ręce "wielki miecz" cywilnej władzy i był gotów posługiwać się wpływami politycznymi dla realizacji swoich celów. Od tego czasu prześladowanie dysydentów i "heretyków" stało się stałą praktyką Kościoła. "Dano moc zakłócić pokój na ziemi". Nieuchronnie był to okres konfliktów, jak również kompromisów i zepsucia. Kościół był rozrywany rywalizacją, zazdrością i gorzkimi sporami, które ciągnęły się przez wiele pokoleń. Okres tej pieczęci trwał od końca pierwszego wieku do czasów Konstantyna. PIECZĘĆ TRZECIA - OBJ. 6,5-6 Jeździec na czarnym koniu symbolizuje narastające zepsucie w Kościele, które potęgowało się gwałtownie od czasów Konstantyna do początków supremacji papieskiej w roku VI w. n.e. W tym okresie prawdziwa ewangelia została niemal zupełnie zepchnięta na dalszy plan przez zeświecczenie i zabobony. Kościół zmienił się tak radykalnie, iż stał się przeciwieństwem Kościoła apostolskiego, tak jak kolor czarny jest przeciwieństwem białego! "Miał wagę w ręce swojej". Waga - symbol świeckich interesów i handlu - wskazuje, że w tym czasie upadły Kościół porzucił zadanie ewangelizacji świata. Zajął się wyłącznie sprawami doczesnymi. Biskupi współzawodniczyli ze świeckimi bogaczami w interesach, a Kościół stał się najbogatszą instytucją w Europie! Odstępczy Kościół tak dalece utracił z oczu ewangelię, iż usiłował handlować nawet chlebem żywota! Za pomocą takich wypaczeń jak czyściec, msza, odpusty i spowiedź Boży dar zbawienia był oferowany w zamian za pieniądze. Waga jest czasami symbolem sądu, a tutaj może wskazywać, iż Kościół próbował zająć miejsce na sędziowskim tronie, rządzić sumieniami i decydować o ludzkim przeznaczeniu. "Miarka pszenicy za denara". Taką cenę osiągało zboże podczas klęski głodu. Ta "miarka" (choeniks) to niespełna 300 gramów - głodowa racja dla żołnierza. Denar stanowił pełne dzienne wynagrodzenie robotnika. "Trzy miarki jęczmienia za denara". W normalnych czasach za denara można było kupić dwadzieścia cztery miarki jęczmienia, ale teraz tylko trzy - dzienną porcję wydzielaną niewolnikowi! "A oliwy i wina nie tykaj". Oto dowód, że nawet w czasach najgłębszego odstępstwa obfite dobra niebiańskie nadal są dostępne, a światło prawdziwej wiary nigdy zupełnie nie wygasa. Pomimo wszystkiego, co najgorsze szatan potrafił zrobić, jednak nie mógł przeszkodzić działaniu Ducha Świętego, przynoszącego oświecenie, wzmocnienie i pociechę - symbolizowanego tutaj przez "oliwę i wino". Jest to także wyraźna wskazówka, że nawet w dniach największego duchowego głodu Bóg karmił i ochraniał ostatki wiernych świadków, którzy oparli się wielkiemu odstępstwu. PIECZĘĆ CZWARTA - OBJ. 6,7-8 Jeździec na trupiobladym koniu jest symbolem całkowitego odstępstwa, kiedy średniowieczny Kościół-państwo - rzekomy Kościół Jezusa Chrystusa - stał się narzędziem bezwzględnej tyranii i prześladowań. Słowo "piekło" jest tłumaczeniem greckiego słowa hades i oznacza "moc grobu". Oto zupełne odwrócenie celu, do jakiego Bóg powołał swój Kościół - na pierwszy rzut oka zupełne zwycięstwo szatana. Kościół, który Jezus założył, miał zwiastować życie i pokój, teraz stał się bezlitosnym narzędziem zniszczenia i śmierci - ohydną i zniekształconą karykaturą Kościoła nowotestamentowego! Takie zawsze były nieuchronne skutki odejścia od czystego kultu Boga. Od czasów Kaina i Abla, nieposłuszni i zepsuci ludzie zawsze usiłowali usprawiedliwić swój bunt przez uciszanie tych, którzy się im sprzeciwiali i trzymali się kultu Boga w jego pierwotnej prostocie. Czwarty jeździec jest trafnym symbolem mordów popełnianych w czasach papieskiej supremacji. Przez tysiąc lat w ziemię Europy wsiąkała krew ponad pięćdziesięciu milionów męczenników za wiarę. Era trupiobladego konia była erą "inkwizycji", której pamięć nadal wywołuje przerażenie i oburzenie myślących ludzi. Historyk Wylie mówi o tej erze ciemności: "Było to południe papiestwa, ale północ dla świata!" Ta pieczęć sięga od początku supremacji papieskiej do zarania reformacji protestanckiej. PIECZĘĆ PIĄTA - OBJ. 6,9-11 Otwarcie piątej pieczęci ukazuje ofiary czwartego jeźdźca - "protestantów" przed reformacją, miliony męczenników u stóp skrwawionego ołtarza, wołających do Boga o sprawiedliwość. "Poniżej ołtarza dusze zabitych". Słowo "dusza" jest tu użyte w powszechnym biblijnym sensie w znaczeniu "osoba", "człowiek". Ludzie ci, choć zabici, wołający do Boga to taka sama metafora, jak ta, która została użyta w I Mojż. 4,10, gdzie krew Abla "woła do Boga z ziemi". "Ołtarz". W tej scenie ołtarz ofiarny jest trafnym symbolem krajów zachodniej Europy, które przez wieki spływały krwią męczenników. "Kiedyż, Panie?" Było to pełne oczekiwania wołanie reformacji protestanckiej, kiedy ludzie wznosili swoje głosy przeciw papieskiej tyranii i domagali się zakończenia prześladowań, zaś dla męczenników domagali się uznania jako dla obrońców prawdy i wolności sumienia - ludzi bliższych Bożemu ideałowi niż ich okrutni prześladowcy. "Dano każdemu z nich szatę białą". Białe szaty można rozumieć na dwa sposoby: 1. Uniewinnienie w oczach ludzi. Dzięki reformacji opinia ludzi na temat męczenników radykalnie się zmieniła. Patrzymy na nich z podziwem i szacunkiem. Choć stracono ich jako przestępców i zwyrodnialców, dzisiaj słusznie uważamy ich za bohaterów wiary i wychwalamy ich odwagę. 2. Uniewinnienie przed Bogiem. Biała szata jest biblijnym symbolem sprawiedliwości Chrystusa. Pomimo szyderstw, odrzucenia, tortur i śmierci z rąk bezwzględnych oprawców, w oczach Bożych męczennicy są odziani w nieskazitelną doskonałość Syna Bożego, a ich wieczna akceptacja przez Niego jest pewna (Obj. 3,4-5). PIECZĘĆ SZÓSTA - OBJ. 6,12-13 Otwarcie szóstej pieczęci ukazuje trzy wielkie zjawiska w przyrodzie, następujące po zakończeniu papieskich prześladowań w Europie. Uważne dziecko Boże dostrzeże w tych niecodziennych wydarzeniach znaki zbliżania się powtórnego przyjścia Jezusa. 1. Wielkie trzęsienie ziemi. W świetle czasu otwarcia tej pieczęci - ok. 1750 roku, kiedy ustały powszechne prześladowania religijne - "wielkie trzęsienie ziemi" to najwyraźniej katastrofa jaka nawiedziła stolicę Portugalii, Lizbonę, 1 listopada 1755 roku. Było to najstraszniejsze w skutkach i najbardziej rozległe w swym zasięgu trzęsienie ziemi, jakie zanotowano do tamtego czasu. Zginęło dziewięćdziesiąt tysięcy ludzi, a wstrząsy były odczuwane na całej półkuli. W ciągu sześciu minut sześćdziesiąt tysięcy ludzi zginęło w samej tylko Lizbonie. Przerażająca siła tego trzęsienia ziemi sprawiła, iż wielu potraktowało je jako znak zbliżania się końca świata. 2. Zaćmienie słońca i księżyca. Po wielkim trzęsieniu ziemi uwaga Jana została skierowana na nadzwyczajne zaćmienie słońca. Spełnienie tej przepowiedni nastąpiło 19 maja 1780 roku - dwadzieścia pięć lat po trzęsieniu ziemi w Lizbonie - kiedy słońce z niewiadomej dla mieszkańców części naszej planety, przyczyny przestało świecić w czasie dnia. Słownik Webstera nawiązuje do tego zjawiska nazywając je "ciemnym dniem". W historii świata zanotowano tylko jeden taki dzień. Ciemność zapanowała nad znaczną częścią Ameryki Północnej i trwała od wczesnych godzin przedpołudniowych do północy. Kiedy nocą na niebie pojawił się księżyc, miał kolor krwi. Choć sporządzono liczne wiarygodne sprawozdania i opisy tego zjawiska, do tej pory nie udało się ustalić przyczyny owej tajemniczej ciemności. Nie była ona spowodowana zaćmieniem, gdyż ciała niebieskie nie były w odpowiednim położeniu. W słowniku Webstera czytamy: "Prawdziwa przyczyna tego zdumiewającego zjawiska nie jest znana". 3. Spadanie gwiazd. To trzecie zjawisko wystąpiło około pięćdziesięciu lat po ciemnym dniu, nocą 13 listopada 1833 roku, kiedy deszcz meteorytów o niespotykanej jasności pojawił się nad znacznym obszarem Ameryki Północnej. Ten niezapomniany pokaz "spadania gwiazd" był jak dotąd najbardziej spektakularnym wydarzeniem tego rodzaju. Naoczni świadkowie opisywali spadanie gwiazd jako ognisty grad o częstotliwości około dwustu tysięcy meteorytów w ciągu pięciu czy sześciu godzin i oświadczyli, że gwiazdy spadały dokładnie tak, jak opisał to prorok: "Podobnie jak drzewo figowe zrzuca figi swoje, gdy wiatr gwałtowny nim potrząśnie" (Obj. 6,13). Wymieniając znaki swojego powtórnego przyjścia, Jezus powiedział, że zapowiedzią tego wydarzenia będą zaćmienie słońca i księżyca oraz spadanie gwiazd (Mat. 24,29-31; Mar. 13,24-27). Uderzające podobieństwo słów Jezusa do słów Jana wskazuje, że wielkie zjawiska opisane w szóstej pieczęci są doniosłymi znakami zbliżania się końca świata. Wniosek ten znajduje potwierdzenie w fakcie, że ostatnie wersety szóstego rozdziału Objawienia prowadzą do pojawienia się Króla królów (w. 14-17). PIECZĘĆ SIÓDMA - OBJ. 8,1 Otwarcie siódmej pieczęci sprawia, że kurtyna zapada nad doczesnymi dziejami ludzkości. "Milczenie w niebie". Odnosi się to do faktu, iż niebo opustoszeje na czas powtórnego przyjścia Chrystusa na ziemię, gdyż zarówno Bóg Ojciec, jak i wszyscy aniołowie będą towarzyszyć Jezusowi (Mat. 16,27; 25,31). "Na około pół godziny". W proroczej rachubie, gdzie symboliczny dzień oznacza dosłowny rok, "pół godziny" to rzeczywiste siedem dni. Najwidoczniej przybycie Jezusa podczas Jego powtórnego przyjścia oraz powrót ze zbawionymi ludźmi do nieba potrwają łącznie jeden tydzień. Podsumowanie Teraz jest czas, by zadać pytanie, które pozwoli nam znaleźć nasze miejsce w wielkim proroctwie o siedmiu pieczęciach: Dlaczego Bóg dał nam możliwość poznania tych prawd? On pragnie nas uratować przed niebezpieczeństwem niewłaściwych kompromisów, nawet w drobnych sprawach. Pragnie rozpalić nasze serca odwagą i wiernością, jakie wypełniały dawnych męczenników za wiarę. Bóg pragnie, byśmy z miłością oczekiwali na Jego przyjście i byli gotowi na spotkanie z Nim. Wymaga to niezwłocznego przygotowania, gdyż żyjemy między otwarciem szóstej i siódmej pieczęci! |
|
|||||||||||||
| TOP | ||||||||||||||